Joanna Kłusak | architekt Kraków

Tydzień temu w Krakowie hucznie otwarto Forum Designu. Co to w ogóle jest? Sklep – showroom, gdzie można obejrzeć i kupić produkty wnętrzarskie polskich projektantów. W skrócie można w ten sposób to opisać. Wybór miejsca nie jest przypadkowy. Działa tam już Forum Mody, działa jedna z najbardziej znanych knajp na krakowskiej mapie, czyli Forum Przestrzenie i kilka innych działalności. Hotel Forum, który w swoich czeluściach mieści te rzeczy, ma jeszcze sporo miejsca na inne aktywności, które można tam uruchomić. Hotel, który niegdyś był najnowocześniejszym obiektem w Krakowie,  a nowoczesne rozwiązania techniczne stały się tematem jednego z odcinków słynnego programu „Laboratorium”*. Budynek, który od wielu już lat stoi pusty i smutny nad brzegiem Wisły, ma ostatnią chyba szansę ożywić się i zapełnić choć częściowo ludźmi. I bardzo dobrze 🙂

Wracając do Forum Designu, to wybrałam się na otwarcie, bo bardzo chciałam zobaczyć, jak całość została zorganizowana. Informacja, że przestrzeń ekspozycyjna będzie zorganizowana w pomieszczeniach starej kuchni hotelowej, tylko podsyciła moją ciekawość 😉 I rzeczywiście showroom to całkiem duże pomieszczenie, podzielone niskimi ściankami, wyłożonymi białymi płytkami ceramicznymi. Lubię takie zestawienia: stare ściany, takie z charakterem, które pamiętają odległe lata kontra bardzo nowoczesne formy. Mocne kolory niektórych przedmiotów dodatkowo podkreślały ten efekt.

Jak zawsze mam kilka zdjęć z otwarcia. W Forum Designu znajdziecie przede wszystkim dekoracje. Mniej jest większych elementów wyposażenia, jak stoły, krzesła, meble. Bardziej będą to te dodatki, które nadadzą Waszym wnętrzom charakteru, takie, które będą „kropką nad i”, które najwięcej powiedzą o Waszych upodobaniach designerskich.

Liczę na to, że z czasem showroom wypełni się jeszcze bardziej, może przybędzie też trochę tych większych gabarytów. Zobaczymy 🙂 Na pewno będę obserwować to miejsce 🙂

A teraz trochę zdjęć, pewnie chcecie zobaczyć, o co tu chodzi 🙂

Na początek coś dla fanów amarantowego różu!

1

I coś dla tych żółtych 🙂 Na moje oko fotel mieści ze dwie osoby.

8

Palety wciąż na topie, tutaj nieco zmalowane. Na drugim planie lampa z drewna i inne drewniane gadżety.

12

Jeden z kącików, który najbardziej mi się spodobał – fotel z drewnianym stolikiem tworzą wyjątkowo zgrany duet 🙂

6

Jeszcze więcej drewnianych stołków i stolików! Kiedyś już Wam o nich pisałam, przy okazji konferencji Design w Muzeum Armii Krajowej. Stołki robią furorę, ale w pełni na to zasługują – są po prostu śliczne!

9

Ekspozycja jednego ze sklepów internetowych. Forum Designu to dobre miejsce, żeby na żywo zobaczyć przedmioty, które wyszukaliśmy na stronach internetowych.

2

To zdecydowanie czas szklanych lamp. Jak nie żarówki Edisona (które uwielbiam!) to wszelkiego rodzaju szklane oprawy i kable, kable, kable 🙂

7

Znalazłam też niespotykane torebki 🙂 Filc w połączeniu z drewnianymi uchwytami prezentuje się świetnie 🙂 Są dość długie i jak jedną wzięłam do rąk, to sięgała niemal ziemi. Ale ja mam niewiele ponad 1,5 m wzrostu 😉 Wyższe dziewczyny będą pasować do tych torebek 😉

10

Za to wypatrzyłam poduszkę idealną dla mnie 🙂

11

A tutaj pościel z nadrukiem słomiastym! Cudo!

5

Ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Nie inaczej jest tutaj. Ze słomy pościelowej wyglądają gdzieniegdzie takie sympatyczne myszki 🙂

4

A oto i Wasza fotoreporterka 🙂 Architektoniczny czarny kolor ubrania obowiązkowy 😉

3

Wracam po długiej przerwie!

Zabieram się za przywracanie do życia bloga i pierwszym wpisem będzie relacja z konferencji Design, na której ostatnio byłam. Jak w wielu dziedzinach i w architekturze dobrze jest być na czasie 🙂 Dodatkowym atutem była świetna lokalizacja, czyli Muzeum Armii Krajowej. Posłuchałam o nowościach w ofercie kilku firm, a przede wszystkim pooglądałam fajne rzeczy. Zapraszam na fotorelację 🙂

Na pierwszy ogień przecudne stołki i stoły ze starego drewna. Jak zeznał producent,  blaty i siedziska zrobione są z drewna ze starych chałup. Producent kupuje stare drewniane belki, deski i robi z nich meblowe cuda. Dzięki temu udaje się uchronić to drewno przed zniszczeniem. Chałupa, czy stodoła to jeszcze nic. Jeden ze stołków zrobiony jest z… kościoła. Brzmi kontrowersyjnie, wiem, ale znowu – całe drewno z tego obiektu zostałoby zniszczone. A tak, cieszy jeszcze oko w uroczych stołkach 🙂 Sami zobaczcie:

2

3

4

5

Kolejna ciekawa forma, którą wypatrzyłam, to oryginalna oprawa lampy szyta ręcznie z tkaniny. Całość robi bardzo dobre wrażenie, przede wszystkim świetna jest jakość wykonania. Konstrukcję stanowi drewniany stelaż, a abażur mocuje się do obręczy za pomocą kokardek. Nie ma żadnego problemu z samodzielnym montażem 🙂

6

7

8

Lamp było więcej, a wśród nich np. spawane, ciężkie metalowe kielichy. Jak dla mnie idealne do knajpy:)
A to sianko prostopadłościenne to też oprawa! Od spodu świecą trzy światełka, wmontowane w blok siana 😉

12

14

To też oprawa, jak splecione brzozowe gałązki 🙂

13

Wracamy znowu do mebli. Oto najwygodniejsze krzesła na świecie. Do tego przepiękne w formie. Marzenia o dokończeniu własnej jadalni odżyły na nowo 🙂

11

100

Na jednym ze stoisk prezentował się piękny, prosty i nawiązujący do stylistyki retro niebieski fotel:

900

Na koniec coś, czego się nie spodziewałam w tym miejscu, a mianowicie… niezwykle kunsztowne detale rzeźbione w drewnie:

15

16

A wszystko to w bardzo klimatycznych wnętrzach i dziedzińcu Muzeum Armii Krajowej.

1